Przychodzi klient do drukarza…

Przychodzi klient do drukarza…

Moi mili jest to pierwszy wpis z nowej serii noszącej jakże zaskakującą nazwę Adadrukuje.
Jak wspominałam już wcześniej, chciałabym tu oprócz grafik wprowadzić trochę swojego świata, a
niewątpliwie praca w i prowadzenie drukarni jest jego ogromną częścią.

Dziś, zapraszam Was do zapoznania się z krótkim przewodnikiem, który przygotowałam dla
wszystkich tych, planujących swoje pierwsze spotkanie z grafikiem czy pracownikiem drukarni.

Wszytko co, niżej, oparte jest wyłącznie na moich własnych doświadczeniach, pracuje z klientem
na swój sposób, do każdego podchodzę bardzo indywidualnie, jednak mam nadzieję, że udało mi
się wyselekcjonować kilka uniwersalnych rad, które pozwolą Wam przygotować się na wyżej
wspomniane pierwsze spotkanie.

1. WZAJEMNY SZACUNEK

Po pierwsze i najważniejsze, szacunek!
Jasną sprawą jest to, że każdy ma prawo do słabszego dnia – ja średnio 5 razy w tygodniu…
Przychodząc do mojej firmy, zawsze zostaniesz przywitany właśnie z szacunkiem, dobry
kontakt z klientem to podstawa!
Sama wybrałam sobie taki zawód i pomimo mojego słabszego dnia, moim zadaniem jest
przyjąć Was tak, abyście nie musieli o moim samopoczuciu wiedzieć, czy czuć się przez nie
niekomfortowo.
To jednak działa w dwie strony… bardzo długo znosiłam osoby nieprzyjemne, roszczeniowe
i takie, którym wydawało się, że mogą mi coś rozkazać. Z biegiem lat, doświadczeniem i
idąc za radami osób, które tłukły mi do głowy, że czas utwardzić swoją pupę już na takie
zachowania nie pozwalam nikomu. Pamiętajcie po drugiej stronie słuchawki, ekranu czy
biurka, również siedzi człowiek 🙂

2. POSZUKAJ INSPIRACJI

Czasami, kiedy nie mamy w czymś doświadczenia, warto się zainspirować :).
Oczywiście nie ma w tym nic złego, nikt nie mówi o kopiowaniu, takie miejsca jak np.
Pinterest, powstały właśnie po to, aby pokazać nam przykłady różnych realizacji czy pomóc
poukładać sobie naszą koncepcje w głowie.

3. PRZEMYŚL SWOJĄ WIZJĘ

Istnieją różne typy klientów m.in.: tacy, którzy przychodzą i od progu z pełnym
zdecydowaniem komunikują, czego oczekują, ale i tacy, którzy zupełnie nie mają wizji i
liczą na moją pomoc od początku do końca.
Z doświadczenia wiem, że każdy w głębi duszy wie, czego oczekuje, jednak niektórych
trzeba jedynie delikatnie nakierować. Przed rozmową warto przemyśleć kilka spraw takich
jak np. preferowana kolorystyka czy styl-resztę zrobię Ja 🙂

4. BĄDŹ OTWARTY NA ROZMOWĘ ORAZ SUGESTIE

Twoja wizja jest najważniejsza, jednak czasami warto posłuchać rad specjalisty.
Pozwól sobie coś zasugerować, nie bój się przecież i tak projekt przed drukiem zostanie Ci
przesłany do akceptacji, co więcej zapewne masz do dyspozycji jeszcze poprawki;)
Oczywiście nic na siłę, jednak możesz się przyjemnie zaskoczyć.

5. NIE BÓJ SIĘ ZADAWAĆ PYTAŃ

Pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj!
Pamiętaj, nie ma głupich pytań, nie musisz się znać na wszystkim…
Im więcej wątpliwości rozwiejesz tym mniejsza szansa na pomyłkę z twojej czy wykonawcy
zlecenia strony.

6. USTALCIE KONKRETNE WARUNKI WSPÓŁPRACY

Kilka spraw warto ustalić jeszcze przed złożeniem zamówienia,
są to m.in.:

1. Ilości oraz rodzaje zamawianych wydruków
2. Specyfikacja materiałów
3. Cena
4. Termin realizacji projektu
5. Ilość ewentualnych poprawek
6. Czas oczekiwania na gotowy projekt
7. Sposób i termin zapłaty
Po tym etapie wszytko powinno być już dla Was jasne, jeżeli nie wracamy do punktu nr 5!

Mam nadzieję, że pomogłam :), jeśli macie pytania zapraszam do dyskusji w komentarzach:)
Życzę Wam więc moi mili udanych współprac i samych sukcesów.

6 komentarzy Dodaj swoje
    1. U mnie byś tak się nie czuł gwarantuje😀. Wszędzie pracują ludzie (patrz punkt 1), ja również niejednokrotnie zostałam potraktowana w opisywany przez Ciebie sposób np. w sklepie, jednak nie twierdzę, że wszystkie sklepy i ekspedientki, źle traktują ludzi… Jednak zawsze warto być przygotowanym, żeby np. wiedzieć o czym rozmawiasz ze specjalistą–i o tym właśnie jest ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.